Grudzień 6, 2019

Work-life balance to mit?
Author:
Mateusz
Zabierowski

Mateusz Zabierowski, partner i CEO w Admind Branding and Communications, jest jednym z bohaterów tekstu magazynu „Forbes Woman” o tym, czy możliwe jest osiągnięcie równowagi pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym, kiedy prowadzi się własną firmę. Poniżej znajdziecie zapis rozmowy Mateusza z dziennikarzem magazynu, Piotrem Zielińskim.

Jako szef dużej agencji musisz chyba wstawać dość wcześnie (zważywszy na to, że prowadzisz firmę w kilku strefach czasowych)? Jak to wygląda w praktyce?

Gdy jestem w Krakowie, wstaję późno. Typowy plan dnia wygląda tak, że około godziny 8.30 biorę prysznic, a śniadanie jem dopiero w pracy. Później zaczynam serię spotkań – aż do obiadu (który najczęściej zamawiam przez Uber Eats). Do tego raz na dwa tygodnie dochodzą kolacje biznesowe.

A poza Polską?

Podczas podróży zagranicznych odbywam spotkania z zespołem i obecnymi lub przyszłymi klientami. W każdym z naszym biur staram się być raz na kwartał, co razem ze spotkaniami biznesowymi w różnych miejscach na świecie daje ponad 70 lotów rocznie.

To chyba dość absorbujące?

Nasze zespoły same bardzo dobrze się organizują, co przekłada się na ośmiogodzinny tryb pracy i relatywnie niewiele nadgodzin. Jedną z głównych wartości Admind jest współpraca. Nikt nie musi przypominać o obowiązkach; pracownicy naszej firmy chętnie pomagają kolegom, nawet kosztem innych zadań. Mam duży szacunek do tego podejścia.

Naprawdę da się prowadzić tak dużą firmę bez nadgodzin?

Staram się dbać o higienę pracy. Czasy, kiedy codziennie spędzało się w biurze po 12 godzin, już się skończyły. Nasz styl opiera się na wewnętrznych konsultacjach i sensownych praktykach agile’owych, połączonych z wysoką świadomością i ambitnymi celami.

Ile osób pracuje w Admind?

Nasz zespół liczy obecnie 100 osób. Pracujemy z klientami w ponad 50 krajach na świecie. Mamy 20 milionów złotych obrotu. Jesteśmy największą agencją brandingową w Polsce i jedną z czołowych firm tego typu w Europie. Na stałe współpracujemy globalnie z ABB, Givaudan, OEC, Phoenix Group. Nasi klienci są liderami w swoich branżach. Bez względu na strefy czasowe utrzymanie i rozwijanie tej pozycji kosztuje dużo pracy i pasji każdej osoby, która pracuje w Admind.

Główna siedziba to jednak Kraków?

Tak. Centrum mamy w Krakowie. To właśnie tutaj 10 lat temu razem z moim kumplem z liceum, Krzyśkiem Langerem, założyliśmy Admind. Na miejscu jest nas w sumie ponad 60 osób. Pozostałe biura działają na podobnej zasadzie operacyjnej, a różnią się specjalizacją.

To znaczy?

Rozwijamy je organicznie. Obecnie w Amsterdamie pracuje osiem osób, w Zurychu trzy, w Odessie sześć, a w Bangkoku siedem. Cyklicznie wysyłamy naszych designerów, brand consultantów i project managerów do USA i Europy. W Stanach pracowali oni do tej pory w Teksasie, Oklahomie, Północnej Karolinie, Ohio i Nowym Jorku. Nie wymienię z pamięci wszystkich miejsc w Europie. Kilka z nich to: Oslo, Hanower, Neapol i Bruksela.

Musisz dużo podróżować…

Rzeczywiście dużo podróżuję. Bywa to męczące, ale jest to dla mnie przede wszystkim niepowtarzalna okazja do bezpośredniego zaobserwowania, jak zorganizowane są inne kraje, biznesy i społeczeństwa. Na przykład miasta, w których znajdują się nasze biura, mają długą i fascynującą historię stosunków handlowych. Amsterdam i Zurych to ikony światowej gospodarki. Odessa jest starszą siostrą naszej Gdyni, miastem, które w połowie XIX wieku zdominowało handel w basenie Morza Czarnego. Bangkok to najczęściej odwiedzane miasto na świecie, ekonomiczny i społeczny behemot, jeden z głównych hubów biznesowych Azji.

Czy odległość pomiędzy lokalizacjami nie utrudnia prowadzenia biznesu? Czy nie zabiera na przykład czasu na odpoczynek?

Nie tak dawno temu wracaliśmy ze współpracownikami z trzecich urodzin biura Admind Amsterdam. W magazynie linii lotniczych KLM znaleźliśmy mapę połączeń międzynarodowych. Zaczęliśmy się zastanawiać, jak bardzo przesunięcie płyt tektonicznych ułatwiłoby nam prowadzenie biznesu. Stworzyliśmy megalopolis Nowy Jork–Lizbona oraz Toronto–Dublin; Australia dołączyła do Półwyspu Indyjskiego, a São Paolo zaczęło współpracę z Lagos.

A mówiąc poważnie?

Dla mnie najbardziej uciążliwe jest połączenie Kraków–Warszawa. Ponad dwie godziny pociągiem lub trzy samochodem to w moim przypadku zdecydowanie strata czasu. A dzielę go między te dwa miasta. Od maja do września większość weekendów spędzam w Warszawie. Wspólnie ze znajomymi prowadzimy kompleks rozrywkowo-gastronomiczny Lunapark przy Wale Miedzeszyńskim. Sporo się też uczę w stolicy: w zeszłym roku skończyłem Polską Szkołę Reportażu, teraz zacząłem produkcję filmową w Wajda School i Akademię Psychologii Przywództwa Jacka Santorskiego.

Ile miałeś lat, kiedy zacząłeś tworzyć agencję? Czy już wtedy praca wymagała podejścia, zgodnie z którym jednak w znacznej mierze rezygnowałeś z życia prywatnego po to, by budować biznes?

Gdy zakładaliśmy firmę z Krzyśkiem, miałem 25 lat. Droga, którą przeszliśmy, wymagała ogromnej liczby wyrzeczeń, ale poziom satysfakcji i możliwość codziennej pracy z tyloma fantastycznymi osobami zdecydowanie wynagradzają cały wysiłek.

Co masz na myśli?

Dzięki Admind poznałem wielu bardzo wartościowych ludzi. Nawiązałem wspaniałe znajomości i przyjaźnie. Przeżyłem niezwykłe przygody w wielu miejscach na świecie. W tym sensie moje życie prywatne bardzo przenikało się z zawodowym.

Wyjeżdżasz na urlop? Ile razy w roku?

W 2019 roku sytuacja się poprawiła: zarówno ja, jak i Krzysiek byliśmy na urlopach. Myślę, że to przede wszystkim kwestia decyzji, pewnej dojrzałości i świadomości. Zrozumieliśmy, że firma jest bezpieczna, kiedy nas nie ma, że pracujemy z ludźmi, którzy czują się tak samo odpowiedzialni za Admind jak my.

Weekendy również są niepracujące?

W weekendy uczę się, podróżuję i prowadzę życie towarzyskie. Zachowuję zdrowy balans, który przynosi korzyści zarówno mnie, jak i firmie. Wiem, czego potrzebuję, żeby dobrze funkcjonować.

Co robisz w wolnym czasie, kiedy już go masz? Jak odpoczywasz? Masz jakieś hobby?

Mam wolny czas. Gdyby było inaczej, cała sprawa nie miałaby sensu. Odpoczywam aktywnie, potrzebuję bodźców, przygód i wyzwań. Dwa razy do roku wyjeżdżam gdzieś sam – choćby na weekend. Nastawiam się wtedy na słuchanie siebie, bez zakłóceń, których mam masę dookoła. Myślę, że odpoczynek powinien prowadzić do poznania drugiego człowieka i samego siebie. Dla mnie to jego główna rola. Mam wiele zainteresowań, ale jestem raczej ze starej szkoły. Czytam dużo książek, interesuję się historią, polityką, sportem, filmem, literaturą. Czasem po pracy wsiadam do auta, jadę przed siebie i słucham muzyki. W głośnikach rozbrzmiewa klubowe electro z Tel Avivu. W drugą stronę – oldschoolowy nowojorski rap.

Czy słyszałaś o nowym trendzie work-life blending? To koniec podziału na życie prywatne i zawodowe – praca ma stanowić przedłużenie życia prywatnego, a pomaga w tym technologia (mamy łatwy dostęp do służbowej poczty i sieci firmy, jesteśmy nieustannie online). Czy zauważasz to u siebie? A może właśnie w taki sposób żyłeś od początku, bo wychowywałeś się już w takiej rzeczywistości i dla Ciebie jest to naturalne?

Na pewno mój tryb życia jest dobrą ilustracją tego trendu. Natomiast warto pamiętać, że wszystko trzeba robić z głową, a nasze działania powinny przede wszystkim dawać nam satysfakcję i spełnienie. Od lat mam wyłączone wszystkie powiadomienia (zarówno zawodowe, jak i z social mediów). Sam decyduję, kiedy w coś wchodzę, co oczywiście nie oznacza, że nie mam swoich przyzwyczajeń. Czasem w domu przeglądam Instagrama zupełnie bezwiednie, ale pewnie jest to też jakaś forma relaksu.

Bardzo zależy mi na tym, żeby każda osoba w Admind czuła satysfakcję z tego, co robi. Organizacje rozwijają się wraz z ludźmi. To nasz wspólny interes, żeby znajdować jak najwięcej przestrzeni do rozwoju. Gdy czujesz się dobrze, podziały przestają mieć znaczenie.

Rozmawiał Piotr Zieliński

Pozostańmy
w kontakcie

@
_AMSTERDAM
Admind - AMSTERDAM

[email protected]
+31 202 403 464
Herengracht 124-128
1015 BT Amsterdam, Netherlands

_ODESSA
Admind - ODESSA

[email protected]
44 Uspenska Str.
65121 Odessa, Ukraine

HQ_KRAKÓW
_WARSZAWA
Admind - HQ_KRAKÓW

[email protected]
+48 12 265 51 45
Dworska 1
30-314 Kraków, Poland

Admind - WARSZAWA

[email protected]
+48 12 265 51 45
Koszykowa 61
00-667 Warszawa, Poland

_ZURYCH
Admind - ZURYCH

[email protected]
+41 786 929 906
Zürich, Switzerland

nl-pl
ch-pl
pl-pl
ua-pl
We use cookies to enhance your experience. By continuing to visit this site you agree to our use of cookies.
Your browser is out-of-date!

Update your browser to view this website correctly. Update my browser now

×